Budowa domu – przygotowania

cam00931

Ważna informacja dla wszystkich czytelników! Zakładka „Dom/Budowa” została przejęta przez mojego męża! Chciałoby się rzec mytati. Stworzy on dla Was historie pewnej budowy od podstaw i bez ściemy. Także w tym momencie oddaje głos,a  raczej klawiaturę panu tacie:)

Budowa domu – przygotowania

Żadna budowa nie może rozpocząć się bez odpowiedniej działki, dlatego też pierwszy wpis będzie poświęcony właśnie tej tematyce. My mieliśmy to szczęście, że działki nie musieliśmy kupować, dzięki czemu zaoszczędziliśmy pierwsze pieniądze, czyli jakieś 40 tys. Dostaliśmy ją od rodziców, a była to działka zagrodowa, czyli już z istniejącymi na niej starymi zabudowaniami. Podjęliśmy starania o jej rozbudowę i tutaj zatrzymajmy się na momencik, gdyż to temat dosyć ważny jeżeli jesteś w podobnej sytuacji. Zapewne zastanawiasz się jak to wygląda w takich przypadkach? Czy można budować na niej bez problemu dom? Czy trzeba odralniać? U nas wyglądało to tak : Na działce stał drewniany dom oraz murowany  budynek gospodarczy, lecz grunty były kwalifikowane symbolem „RP” czyli był to teren upraw polowych, co do których sporządzono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który następująco określał nasz mały kawałku ziemi: Zgodnie z ustaleniami obowiązującego MPZP gminy …. przedmiotowa działka usytułowana jest na terenie oz.sumpolem X24RP opisanym jako teren upraw polowych . Zgodnie z &9 pkt 9 powołanego planu na terenie tym, adaptuje się istniejąca rozproszoną zabudowę siedliskową i mieszkaniową z dopuszczeniem uzupełnień, modernizacji i odtworzenia zamortyzowanych obiektów. A więc kamień z serca bo kilka wieczorów straciliśmy na rozmyślaniu czy nie będąc rolnikami dostaniemy pozwolenie na budowę domu, który ma stanąć na gruntach typowo rolniczych. Jeśli Wy macie takie same dylematy, to każdy przypadek trzeba praktycznie rozpatrywać indywidualnie, gdyż przepisy jasno nie mówią kto, kiedy i do końca na jakich warunkach może budować na działkach zagrodowych, czy siedliskowych, a co za tym idzie każda gmina trochę inaczej do tego podchodzi. A dzieląc jeszcze rozbieżność urzędników, to już zupełnie nie da się ujednolicić wszystkiego w jednej formule.

imag0602imag0615imag0618Zamykając proces otrzymywania pozwolenia na budowę dochodzimy do etapu fizycznego przygotowania działki. Jak widzicie na zdjęciach było z czym walczyć. Zaczęliśmy oczywiście od czego? Wiadomo od znienawidzonych POZWOLEŃ. Na początku na rozbiórkę starego domu, później na wycinkę drzew na działce, i na sto innych rzeczy na które będziecie musieli mieć  zgodę urzędu. W końcu ku wielkiej naszej radości zabieramy się do pracy. Zaczęliśmy od wycinki, co jest niezwykle istotne pamiętajcie że nie możecie wyciąć żadnych drzew (oprócz owocowych), których obwód pnia  przekracza 25-35 cm zależnie od gatunku, oraz krzaków które mają więcej niż 10 lat bez pozwolenia na wycinkę. Kary za nielegalne wycięcie są potężne a sąsiedzi czuwają 😉 Czyszczenie naszego ”zagajnika” trwała dosyć długo bo około 4 tygodni, ale daliśmy radę- ja i moja nowa  chińska piła spalinowa firmy NAC, która kosztowała cale 300 zł i uwaga po zakończonej operacji  nadal działała, także nawet polecam. Potem przyszedł czas na rozróbkę starego domu  z którym uwinęliśmy się całkiem nieźle.  Jedna sobota, czterech facetów, dwa ciągniki i dom z pozycji pionowej przeniósł się w inne miejsce na działce, oczywiście już jako sterta drewna, więc do tego również nie musieliśmy angażować nikogo z zewnątrz. Następnym krokiem było oczyszczenie działki z wszystkich korzeni, które zostały po wycinanych drzewach oraz usunięcie fundamentów starego domu. Prace trwały około 3h a koszty to 250 zł za pracę koparki.

cam00874cam00931Następnym planowanym przedsięwzięciem było przystosowanie wspominanego budynku gospodarczego, na cele garażowe, gdyż doszliśmy do wniosku, że szkoda wyburzać murowany obiekt, o powierzchni około 40 mkw. Wiedząc, że będziemy potrzebowali jakiegoś pomieszczenia do przechowywania materiałów i narzędzi w czasie budowy. A później spokojnie będziemy mogli wykorzystać go jako garaż. Koszty przerobienia takiej budowli są zupełnie nieadekwatne do budowy czegoś podobnego, od fundamentów. I w tym momencie znów udało nam się zaoszczędzić na tej inwestycji. Koszt przebudowy „obórki” na garaż wyniósł nas całe 3700 zł i na pewno do momentu zamieszkania nie będą się z nią wiązały żadne dodatkowe wydatki, a my mamy tak w tym momencie potrzebne pomieszczenie gospodarcze.

cam00985 cam00991cam01175Dotychczasowe etapy od których rozpoczęliśmy budowę, byliśmy w stanie wykonać we własnym zakresie i Wy jeśli tylko macie taką możliwość a planujecie budowę systemem gospodarczym, też na tym bazujcie, bo w czasie całej budowy zdążycie się jeszcze napłacić  fachowcom.  Powodzenia.

Podziel się!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter